Całkiem niedawno zorientowałam się, ze w tym roku nie zrobiłam żadnych kompletów czapkowo-kominowych/golfikowych....Nie wiem jak to możliwe...
Zaczęłam szybko nadrabiać zaległości :)
Miała być czapka dla mnie, a powstał zestaw dla Kuby i zupełnie przypadkiem pasuje idealnie do kurtki Kubuśka :)
Wzór - Graffiti
Druty - 3,5 mm
Waga - jedynie 80 gram
Włóczka - pozostałości wełenek jagnięcych z poprzednich robótek (kupione na Allegro)
sobota, 4 lutego 2017
niedziela, 29 stycznia 2017
Morning in Engelberg by Nadia Crétin-Léchenne - czyli sweter idealny :D
Morning in Engelberg spodobał mi się od pierwszej chwili, gdy go zobaczyłam....
Szczególnie jedno z wykonań na stronie ze wzorem - musiałam taki mieć !!!!
Gdy udało mi się zdobyć odpowiednią włóczkę, szybko zabrałam się do roboty...nawet za szybko....
Włóczki było 35 dag i ani grama więcej...
Odłożyłam trochę na rękawy i zaczęłam dziergać z myślą - będę robić na taką długość na jaką wystarczy....Starczyło przed pępek ;)
W parę minut sprułam wszystko - co do ostatniego oczka...i zaczęłam robić....najmniejszy rozmiar ;) choć nie do końca byłam przekonana, że w taki się wcisnę ;)
Zaraz po zrobieniu okazało się, że przydałoby się zrzucić ze 2-3 kg żeby dobrze leżał....
Ale po wypraniu nieco się wydłużył, nieco nabrał szerokości...pasuje idealnie :)...nie przechodzę na dietę ;)
Sweter jest taki jak lubię najbardziej....prosta, nowoczesna forma, wzór klasyczny, ale z ciekawym detalem i pasuje w zasadzie na każdą okazję :)
Dane dla swetra:
- Wzór - Morning in Engelberg by Nadia Crétin-Léchenne
- Druty - skręcane "Dropsy" 5 mm i 4 mm na ściągacze
- Włóczka - wełniana tasiemka z niewielką domieszką akrylu kupiona na Allegro (z odzysku)
- Zużycie - 34 dag
Szczególnie jedno z wykonań na stronie ze wzorem - musiałam taki mieć !!!!
Gdy udało mi się zdobyć odpowiednią włóczkę, szybko zabrałam się do roboty...nawet za szybko....
Włóczki było 35 dag i ani grama więcej...
Odłożyłam trochę na rękawy i zaczęłam dziergać z myślą - będę robić na taką długość na jaką wystarczy....Starczyło przed pępek ;)
W parę minut sprułam wszystko - co do ostatniego oczka...i zaczęłam robić....najmniejszy rozmiar ;) choć nie do końca byłam przekonana, że w taki się wcisnę ;)
Zaraz po zrobieniu okazało się, że przydałoby się zrzucić ze 2-3 kg żeby dobrze leżał....
Ale po wypraniu nieco się wydłużył, nieco nabrał szerokości...pasuje idealnie :)...nie przechodzę na dietę ;)
Sweter jest taki jak lubię najbardziej....prosta, nowoczesna forma, wzór klasyczny, ale z ciekawym detalem i pasuje w zasadzie na każdą okazję :)
Dane dla swetra:
- Wzór - Morning in Engelberg by Nadia Crétin-Léchenne
- Druty - skręcane "Dropsy" 5 mm i 4 mm na ściągacze
- Włóczka - wełniana tasiemka z niewielką domieszką akrylu kupiona na Allegro (z odzysku)
- Zużycie - 34 dag
poniedziałek, 16 stycznia 2017
Prosto, fajnie, ciepło...czyli Georgetown by Hannah Fettig
Zima w tym roku daje się mocno we znaki....szczególni jak ktoś mieszka na wsi i musi dojeżdżać przez las do "cywilizacji' - czyli szkoły dzieci i do pracy.....a na dodatek jeździ "pełnoletnim" autkiem ;)
Warto wtedy zaopatrzyć się w grubaśny, ciepły sweter....
Jakiś czas temu wpadła mi w oko książka Home & Away
Chciałabym z niej mieć niemal wszystko ...
A na razie powstał Georgetown
Włóczka - wełna 100 % z Allegro
Druty - skręcane "Dropsy" 4,5 mm, 4 mm na ściągacze
Zużyłam - ...aż 60 dag włóczki dla rozmiaru ok. 38
....zwykle 40 dag to norma....
A efekt taki
i nawet całkiem ładnie udało mi się wszyć rękawy i dorobić plisę kołnierzową
Warto wtedy zaopatrzyć się w grubaśny, ciepły sweter....
Jakiś czas temu wpadła mi w oko książka Home & Away
Chciałabym z niej mieć niemal wszystko ...
A na razie powstał Georgetown
Włóczka - wełna 100 % z Allegro
Druty - skręcane "Dropsy" 4,5 mm, 4 mm na ściągacze
Zużyłam - ...aż 60 dag włóczki dla rozmiaru ok. 38
....zwykle 40 dag to norma....A efekt taki
i nawet całkiem ładnie udało mi się wszyć rękawy i dorobić plisę kołnierzową

piątek, 6 stycznia 2017
Znowu to zrobiłam....Juniper Veery Välimäki
Planowałam już nie robić kilku swetrów z tego samego wzoru, ale chyba nie potrafię się powstrzymać - zwłaszcza jak wzór jest ciekawy, efektowny, dobrze napisany....
No więc powstanie kolejnego swetra Juniper było kwestią czasu...
Tym razem miałam do dyspozycji przędzę o nieznanym mi składzie - na oko coś jakby wiskoza
z bawełną....trochę z wyglądu przypominała gruby kordonek.
Wzór Juniper
Włóczka...fajna ;)
Druty - 3,5 mm
Zużyłam - 30 dag włóczki
Bluzka już swoje odleżała zanim doczekała się na fotki...
Była już kilka razy prana, wielokrotnie noszona...jedna z ulubionych :)
A prezentuje się tak
niedziela, 4 grudnia 2016
Crossing Over Hanny Maciejewskiej
Sweter powstał z potrzeby posiadania swetra ciepłego i "nieprzekombinowanego" ale z jakimś fajnym elementem....
Wybór padł na Crossing Over Hanny Maciejewskiej
Włoczka była w zapasach, wzór czekał od dawna, tylko czasu trochę mało ostatnio, ale co to za problem....zawsze można zacząć wstawać około 4 rano ;)
I nie wiem....czy to za mało snu, czy zabieganie....
Pomyliłam sposób dziergania pleców....zorientowałam się dopiero jak przyszło do dziergania plecionki wg schematu....;/
...Kiedyś pewnie bym spruła do samego kołnierza....ale teraz....czasu szkoda....
Dalej ciągnęłam moją przeinaczoną wersję....i zamierzam udawać, że to efekt zamierzony ;)
Za to w pełni zamierzone było zrobienie swetra krótszego niż we wzorze - potrzebowałam czegoś do połowy biodra, a nie za pośladki :)
Z danych technicznych
wzór - Crossing Over
Włóczka - wełenka jagnięca z Allegro - poszło 37 dag
druty - 3,5 i 4 mm
Wybór padł na Crossing Over Hanny Maciejewskiej
Włoczka była w zapasach, wzór czekał od dawna, tylko czasu trochę mało ostatnio, ale co to za problem....zawsze można zacząć wstawać około 4 rano ;)
I nie wiem....czy to za mało snu, czy zabieganie....
Pomyliłam sposób dziergania pleców....zorientowałam się dopiero jak przyszło do dziergania plecionki wg schematu....;/
...Kiedyś pewnie bym spruła do samego kołnierza....ale teraz....czasu szkoda....
Dalej ciągnęłam moją przeinaczoną wersję....i zamierzam udawać, że to efekt zamierzony ;)
Za to w pełni zamierzone było zrobienie swetra krótszego niż we wzorze - potrzebowałam czegoś do połowy biodra, a nie za pośladki :)
Z danych technicznych
wzór - Crossing Over
Włóczka - wełenka jagnięca z Allegro - poszło 37 dag
druty - 3,5 i 4 mm
wtorek, 8 listopada 2016
Nagie gałązki pod kapturem w wersji mini - czyli kocham wzory Alany Dakos...teraz i zawsze i na wieki wieków ;]
Uwielbiam maleńkie dziergane sweterki dla dziewczynek i jak tylko pojawia się okazja, żeby przywitać maleńką królewnę na świecie dzierganym upominkiem to z ogromną przyjemnością tworzę coś na taką okazję.
Jakiś czas temu pojawiała się książka Alany Dakos z miniaturowymi wersjami najpopularniejszych swetrów i zachwyt nad tymi wzorami wcale mi nie mija - sweterki są przeurocze.
Dla koleżanki, która lada dzień urodzi córeczkę Gabrysię powstała niemowlęca wersja sweterka z kapturem - Baby Branches
Wzór pochodzi z książki Baby Botanicals
Sweterek dziergany był na drutach ChiaoGoo 3,5 mm
Włóczka - merino
Waga - około 20 dag
Dla koleżanki, która lada dzień urodzi córeczkę Gabrysię powstała niemowlęca wersja sweterka z kapturem - Baby Branches
Wzór pochodzi z książki Baby Botanicals
Sweterek dziergany był na drutach ChiaoGoo 3,5 mm
Włóczka - merino
Waga - około 20 dag
sobota, 24 września 2016
Juniper by Veera Välimäki - czyli sweter z rękawami, których nie trzeba robić....;]
Jak ja nie cierpię robić rękawów....
Mam wrażenie, że podpisałoby się pod tym większość dziewiarek...
Dla takich osób mam do polecenia sweter - juniper
Rękawy w tym swetrze robią się ....tak przy okazji ;]
Fason jest uniwersalny, - w zależności od użytej włóczki może być swetrem codziennym, albo ''wyjściowym''
Tym razem mam do pokazania ''złotko'' - raczej ''szykowne'' ale skoro właśnie zaczyna się jesień to może warto w takim złotku pokazywać się każdego dnia.
Ale drugi już powoli złazi z drutów....zaprezentuje się niebawem ...
Mam wrażenie, że podpisałoby się pod tym większość dziewiarek...
Dla takich osób mam do polecenia sweter - juniper
Rękawy w tym swetrze robią się ....tak przy okazji ;]
Fason jest uniwersalny, - w zależności od użytej włóczki może być swetrem codziennym, albo ''wyjściowym''
Tym razem mam do pokazania ''złotko'' - raczej ''szykowne'' ale skoro właśnie zaczyna się jesień to może warto w takim złotku pokazywać się każdego dnia.
Ale drugi już powoli złazi z drutów....zaprezentuje się niebawem ...
Subskrybuj:
Posty (Atom)