niedziela, 12 lutego 2017

Zimowe drobiazgi 2 - Lanvad Justyny Lorkowskiej

Jak nie udało mi się trafić z rozmiarem czapki poprzednim razem, to trzeba było szybko dziergać następną ;)
Tym razem na druty wskoczył Lanvad Justyny Lorkowskiej.
Wzór już znałam, bo rok temu powstał golf wg tego projektu :)

Grube druty, gruba włóczka  - szybko poszło ;)

Wzór: kominczapka
Włóczka - Alize "Monte"
Druty  - Drops 4,5 mm
Zużycie włóczki - 150 g












sobota, 4 lutego 2017

Zimowe drobiazgi 1 - czyli "Graffiti" Eleny Nodel

Całkiem niedawno zorientowałam się, ze w tym roku nie zrobiłam żadnych kompletów czapkowo-kominowych/golfikowych....Nie wiem jak to możliwe...
Zaczęłam szybko nadrabiać zaległości :)
Miała być czapka dla mnie, a powstał zestaw dla Kuby i zupełnie przypadkiem pasuje idealnie do kurtki Kubuśka :)

Wzór - Graffiti
Druty  - 3,5 mm
Waga - jedynie 80 gram
Włóczka - pozostałości wełenek jagnięcych z poprzednich robótek (kupione na Allegro)






niedziela, 29 stycznia 2017

Morning in Engelberg by Nadia Crétin-Léchenne - czyli sweter idealny :D

Morning in Engelberg  spodobał mi się od pierwszej chwili, gdy go zobaczyłam....
Szczególnie jedno z wykonań na stronie ze wzorem - musiałam taki mieć !!!!

Gdy udało mi się zdobyć odpowiednią włóczkę, szybko zabrałam się do roboty...nawet za szybko....

Włóczki było 35 dag i ani grama więcej...
Odłożyłam trochę na rękawy i zaczęłam dziergać z myślą - będę robić na taką długość na jaką wystarczy....Starczyło przed pępek ;)
W parę minut sprułam wszystko  - co do ostatniego oczka...i zaczęłam robić....najmniejszy rozmiar ;) choć nie do końca byłam przekonana, że w taki się wcisnę ;)

Zaraz po zrobieniu okazało się, że przydałoby się zrzucić ze 2-3 kg żeby dobrze leżał....
Ale po wypraniu nieco się wydłużył, nieco nabrał szerokości...pasuje idealnie :)...nie przechodzę na dietę ;)

Sweter jest taki jak lubię najbardziej....prosta, nowoczesna forma, wzór klasyczny, ale z ciekawym detalem i pasuje w zasadzie na każdą okazję :)

Dane dla swetra:
- Wzór  - Morning in Engelberg by Nadia Crétin-Léchenne
- Druty - skręcane "Dropsy" 5 mm i 4 mm na ściągacze
- Włóczka - wełniana tasiemka z niewielką domieszką akrylu kupiona na Allegro (z odzysku)
- Zużycie - 34 dag







poniedziałek, 16 stycznia 2017

Prosto, fajnie, ciepło...czyli Georgetown by Hannah Fettig

Zima w tym roku daje się mocno we znaki....szczególni jak ktoś mieszka na wsi i musi dojeżdżać przez las do "cywilizacji' - czyli szkoły dzieci i do pracy.....a na dodatek jeździ "pełnoletnim" autkiem ;)
Warto wtedy zaopatrzyć się w grubaśny, ciepły sweter....
Jakiś czas temu wpadła mi w oko książka Home & Away
Chciałabym z niej mieć niemal wszystko ...
A na razie powstał Georgetown

Włóczka - wełna 100 % z Allegro
Druty  - skręcane "Dropsy" 4,5 mm, 4 mm na ściągacze
Zużyłam - ...aż 60 dag włóczki dla rozmiaru ok. 38 ....zwykle 40 dag to norma....

A efekt taki


 i nawet całkiem ładnie udało mi się wszyć rękawy i dorobić plisę kołnierzową  



piątek, 6 stycznia 2017

Znowu to zrobiłam....Juniper Veery Välimäki

Planowałam już nie robić kilku swetrów z tego samego wzoru, ale chyba nie potrafię się powstrzymać - zwłaszcza jak wzór jest ciekawy, efektowny, dobrze napisany....
No więc powstanie kolejnego swetra Juniper było kwestią czasu...
Tym razem miałam do dyspozycji przędzę o nieznanym mi składzie - na oko coś jakby wiskoza 
z bawełną....trochę z wyglądu przypominała gruby kordonek.
Wzór Juniper
Włóczka...fajna ;)
Druty - 3,5 mm
Zużyłam - 30 dag włóczki

Bluzka już swoje odleżała zanim doczekała się na fotki...
Była już kilka razy prana, wielokrotnie noszona...jedna z ulubionych :)
A prezentuje się tak










niedziela, 4 grudnia 2016

Crossing Over Hanny Maciejewskiej

Sweter powstał z potrzeby posiadania swetra ciepłego i "nieprzekombinowanego" ale z jakimś fajnym elementem....
Wybór padł na Crossing Over Hanny Maciejewskiej
Włoczka była w zapasach, wzór czekał od dawna, tylko czasu trochę mało ostatnio, ale co to za problem....zawsze można zacząć wstawać około 4 rano ;)
I nie wiem....czy to za mało snu, czy zabieganie....
Pomyliłam sposób dziergania pleców....zorientowałam się dopiero jak przyszło do dziergania plecionki wg schematu....;/
...Kiedyś pewnie bym spruła do samego kołnierza....ale teraz....czasu szkoda....
Dalej ciągnęłam moją przeinaczoną wersję....i zamierzam udawać, że to efekt zamierzony ;)
Za to w pełni zamierzone było zrobienie swetra krótszego niż we wzorze - potrzebowałam czegoś do połowy biodra, a nie za pośladki :)
Z danych technicznych
wzór - Crossing Over
Włóczka - wełenka jagnięca z Allegro - poszło 37 dag
druty  - 3,5 i 4 mm









wtorek, 8 listopada 2016

Nagie gałązki pod kapturem w wersji mini - czyli kocham wzory Alany Dakos...teraz i zawsze i na wieki wieków ;]

Uwielbiam maleńkie dziergane sweterki dla dziewczynek i jak tylko pojawia się okazja, żeby przywitać maleńką królewnę na świecie dzierganym upominkiem to z ogromną przyjemnością tworzę coś na taką okazję.
Jakiś czas temu pojawiała się książka Alany Dakos z miniaturowymi wersjami najpopularniejszych swetrów  i zachwyt nad tymi wzorami wcale mi nie mija - sweterki są przeurocze.
Dla koleżanki, która lada dzień urodzi córeczkę Gabrysię powstała niemowlęca wersja sweterka z kapturem - Baby Branches
Wzór pochodzi z książki Baby Botanicals

Sweterek dziergany był na drutach ChiaoGoo 3,5 mm
Włóczka  - merino
Waga  - około 20 dag