sobota, 14 lutego 2015

Anemonkowy komplet

Jakiś czas temu powstał sweterek wg projektu Svetlany Vilkowej o kwiatowej nazwie Anemone.
Wzór zawilcowych płatków bardzo mi się spodobał  - łatwy do wykonania, efektowny,a także uniwersalny - do wykorzystania w różnych częściach garderoby.
Trochę wysiłku szarych komórek (ostatnio tylko korzystałam z gotowych projektów i odzwyczaiłam się od twórczego myślenia ;) , kilka/kilkanaście wolnych godzin i około 130 g włóczki Magic Fine i powstał taki oto komplet:







poniedziałek, 2 lutego 2015

Po raz kolejny Bloomsbury by Svetlana Volkova

Jeśli jakiś wzór jest genialny to wracam do niego wielokrotnie :)
Tym to sposobem powstał trzeci już sweterek projektu Svetlany Volkovej - Bloomsbury.

Szukając w swoich zapasach czerwonej wełenki do drobnego projektu natrafiłam na  dwa kłębki czerwonej, śliskiej, lejącej przędzy. Po zważeniu okazało się, że jest jej całkiem sporo - kłębki były zwinięte bardzo ciasno - dwie gałki wielkości mojej niewielkiej pieści ...a na wadze pokazało około 40 dag ;)



A skoro już mowa o projektach  Svietlany Volkovej to wydziergałam także sweterek o nazwie Anemone.
Zawilcowa bluzeczka prezentuje tak






poniedziałek, 26 stycznia 2015

Kołnierze do płaszcza

Na drutach u mnie ciągle czasochłonne robótki i dla oderwania się od nich  - bo to czasem tak jest, że chce się zrobić coś, czego efekt widać szybko... - udziergałam  niewielkie szaliczki.
Projekt to Pleated Neck Scarf by Alana Dakos

Po skończeniu pracy doszłam do wniosku, że wykonane robótki raczej są kołnierzami do płaszcza niż szaliczkami...A za jakiś czas powstaną pewnie pasujące czapki ;]





niedziela, 18 stycznia 2015

Na specjalne życzenie ...

Na specjalne życzenie koleżanki Zosi prezentuję wykonane wcześniej baktusy z falbanką.
To jeden z moich ulubionych wzorów drutowych - już nawet nie zliczę ile ja tych szalików falbaniastych wykonałam - nigdy się nie nudzą.
wzór jest do kupienia na Ravelry a kto potrzebuje dodatkowych objaśnień znajdzie je  na maranciakach

Szkoda,tylko,  że moje zdjęcia nie pokazują bajecznych kolorów włóczki MERCAN BATIK tureckiej firmy HIMALAYA.





sobota, 10 stycznia 2015

Ognista czapeczka

W komplecie do ognistego baktusa powstała też ognista czapeczka.
Niestety zemściło się użycie drutów mniejszych niż we wzorze...
Czapka jest na mnie za mała, za to dumnie nosi ją koleżanka z klasy syna


piątek, 9 stycznia 2015

Ogniście

Na zimne, pochmurne, deszczowe dni powstało ostatnio kolejny baktus z ulubionej włóczki cieniowanej MAGIC FINE.
Tym razem przybrał bardzo gorące energetyczne kolory.
Starszy syn po zobaczeniu baktusa skomentował
Mamo ten szalik wygląda jak ogień 




poniedziałek, 22 grudnia 2014

Tęczowo....

Jaka pogoda za oknem jest każdy widzi...
Na przekór tym szarościom, burościom i ponurościom prezentuję dzisiaj swój ukochany baktus wydziergany w ubiegłym roku.
Wełenka to Magic Fine Yarn Art-u - moja ulubienica ;)

A Święty Mikołaj podłoży mi w tym roku pod choinkę jeszcze trzy moteczki tej tęczy :)