Jeśli jakiś wzór jest genialny to wracam do niego wielokrotnie :)
Tym to sposobem powstał trzeci już sweterek projektu Svetlany Volkovej - Bloomsbury.
Szukając w swoich zapasach czerwonej wełenki do drobnego projektu natrafiłam na dwa kłębki czerwonej, śliskiej, lejącej przędzy. Po zważeniu okazało się, że jest jej całkiem sporo - kłębki były zwinięte bardzo ciasno - dwie gałki wielkości mojej niewielkiej pieści ...a na wadze pokazało około 40 dag ;)
A skoro już mowa o projektach Svietlany Volkovej to wydziergałam także sweterek o nazwie Anemone.
Zawilcowa bluzeczka prezentuje tak