piątek, 22 maja 2015

Szewc bez butów chodzi.... - o nie ;] Koniec z tym ;]

Tyle już bransoletek zrobiłam, że nie jestem w stanie policzyć, a moich prywatnych zasobach mam tylko kilka. Doszłam do wniosku, że warto to zmienić i powstała ostatnio specjalnie do nowej sukienki bransoletka wg wzoru Joasi
Założenie było takie, że ma być nie za cienka i nie za gruba, a wzór i kolory mają kojarzyć się z materiałem sukienki ;]




wtorek, 19 maja 2015

Kamienista bransoletka - Noc Kairu

Noc Kairu to niezwykły kamień - w zależności od tego w jakim świetle go oglądamy wygląda inaczej - czasem jak zwykły ciemny kamień, czasem nabiera odcieni granatu, czasem fioletu, a jeszcze innym razem wydaje się lekko kobaltowy, na dodatek ma drobniutkie iskierki pięknie mieniące się w słońcu i tajemniczo migoczące przy sztucznym świetle - NIEZWYKŁY ;]

Nazwa kamienia wydaje się jak najbardziej trafiona - właśnie tak wyobrażam sobie nocne niebo nad Kairem...

Zastanawiałam się w jaki sposób stworzyć bransoletkę, która pozwoli wykorzystać produkcyjny odpad - czyli sieczkę - no i z tego odpadu udało mi się stworzyć coś z czego jestem bardzo zadowolona ;]









piątek, 1 maja 2015

Podsumowanie ;]

Jako, że data w kalendarzu krzyczy, że minął kolejny rok mojego życia, przy okazji robienia porządków na półce, pokusiłam się o małe podsumowanie dorobku dziewiarskiego ;]

Na fotce same swetry i sukienki - szale, czapki i inne drobiazgi już leżą zapakowane i czekają  aż przyjdzie jesień - oby długo czekały ;]


Na razie na ewentualnych odwiedzających czeka ciacho - przepis na nie można znaleźć w zakładce KUCHNIA


....I nawet google dzisiaj w urodzinowej szatce ;]]] - taki jakiś miły przypadek i niespodzianka dla mnie ;]






środa, 22 kwietnia 2015

Nowa instrukcja :)

Zgodnie z deklaracją, choc z licznymi przeszkodami, powstała foto-instrukcja/relacja pokazująca jak powstawał złoty sweterek z poprzedniego posta. Serdecznie zapraszam do zakładki "Moje Foto-instrukcje" :)

 

środa, 15 kwietnia 2015

Złotko ty moje kochane....

Dopiero co dzisiaj skończyłam nową bluzeczkę, a już zdążyłam się w niej zakochać....jest taka, jak to my kobiety lubimy - wygodna, ale szykowna, ukrywa mankamenty, a podkreśla walory, a błyszczy jakby była utkana ze szczerego złota. Będę ja nosić z wielka przyjemnością.

Przędza kupiona na Allegro - skład jedwab z lurexem.
Ciężka, śliska i lejąca
Zużyłam wszystko co miałam, czyli około 400 g

A dla chcących zrobić podobną niedługo w Moich Foto-instrukcjach zamieszczę  fotograficzną relację wraz z komentarzem 





niedziela, 12 kwietnia 2015

Z rozpędu c.d.....little black dress ....

Rozpędu ciąg dalszy...co mnie bardzo cieszy, bo kolejne części mojej garderoby powstają w ekspresowym tempie ;]
Tym razem z drutów zeszła prościutka czarna sukienka, ale mam mnóstwo kolorowych butów, więc założona nie wygląda ani smutno, ani zbyt poważnie ;]
Ma kształt litery A - delikatnie przylega na piersiach, a potem lekko poszerza się ku dołowi.
Przód jest krótszy od tyłu o jakieś 7-8 cm.
Brzegi dzianiny wykończone i-cord'em.
...Tylko wełenka  - paskudnica jedna przyciąga niemal magicznie wszelkie włoski, kłaczki i paprochy...  ;]








środa, 8 kwietnia 2015

Z rozpędu...

Pomysł na kimonowe rękawy postanowiłam zrealizować także w kolejnym projekcie  :)
Raz, dwa, trzy...i powstała sukienka  :)
Rękawy jak w poprzednim projekcie...
Ażurowy zwór zapożyczony ze sweterka Triangle Stairways
A kieszenie z tuniki Still light tunic